Home

POWIEDZ CO MYSLISZ!!!

 Wszystkie wypowiedzi prosimy wysylac na adres Administratora. Zgodnie z etykieta internetowa zastrzegamy sobie prawo do odmowy publikacji wypowiedzi uzywajacych slowa uwazane za obrazliwe.

Zapraszamy do wypowiedzi na rozne tematy.

POLSKO-KANADYJSKI JACHT KLUB - "BIALY ZAGIEL"

"WHITE SAILS" - POLISH CANADIAN YACHT CLUB
A-hooooj Zeglarze!!


Do Waszej wiadomosci jako czlonkow Zarzadu Klubu.

To jest propozycja aby Fazisi doplynela na start do Volvo Ocean Race 2011 Alicante, Hiszpania. Gdyby sie ta sztuka nam udala to bylby to najwiekszy i najbardziej prestizowy udzial naszych zeglarzy w tej wielkiej imprezie i zeglarskim swiecie. Mamy mozliwosc spotkania sie z najwiekszymi zeglarzami swiata oraz byc na starcie do Volvo Race 2011!!

TAKA OKAZJA TRAFIA SIE RAZ NA 100 LAT!!!

Przeczytajcie to i dajcie znac co o tym sadzicie. Jest o czym pomyslec i o czym POMARZYC!!! :-).
FYI, Janusz Kedzierski oraz klub z Nowego Jorku jest bardzo powaznie zainteresowany aby tam sie znalezc.


Pozdrowienia,

Alex

Fazisi Proposal 12-18.doc

Przykro mi, ale nie potrafie zmienic zdania na temat Fazisi w naszym klubie.
Nie to jest nam potrzebne. bo nas po prostu na to niestac, ani nie ma mozliwosci pelnego wykorzystania jej. Bede protestowal, jezeli ktos bedzie chcial INVESTOWAC W TO DZIELO. RAZ WYSTARCZY. To sa nasze (tym bardziej, ze niewielkie) pieniadze, wypracowane spolecznie i trzeba o tym pamietac.
Lodka regatowa jest potrzebna regatowcom i z realnymi sponsorami. Nie przypominam sobie takich czlonkow naszego klubu (ani taz sponsorow).
Nie widze problemu poprzec (i w miare mozliwosci pomoc, ale bez finansowania), jako klub i niech "TAKA OKAZJA TRAFI SIE RAZ NA 100 LAT" . Szczegolnie, ze klub z Nowego Yorku chce sie w to zaangazowac. Nie odbierajmy im tego.
Pamietajmy tylko, ze jezeli dojdzie do skutku to i tak bedzie naglosniona PYNA, a nie Biale Zagle. Mysle, ze nam potrzeba zaznaczac swoja obecnosc tutaj w Toronto, abysmy byli bardziej zauwazani, jako grupa zeglazy polskiego pochodzenia, i na tym powinnismy sie skupic.sprobujmy zrobic cos co da mozliwosc zasmakowania zeglarstwa "przecietnemu zjadaczowi chleba".
Najpierw "kolowal" nas Ryzak (pokazal fajna Julianne, a pozniej wcisnal Fazisi), a teraz probuje "piec pieczen" Nurnikow, aby jeszcze raz pokazac "FASTEST MONOHULL", przy pomocy polskich zeglarzy w NA.
Moze pomyslimy nareszcie jak nie pozwolic na to, aby nas ktos "wodzil nas za nos". Nie sadze, aby brakowalo nam logicznrgo myslenia, tylko uruchomijmy go.
Pomyslmy o tym, zanim podejmiemy jakakolwiek decyzje, czy nawet przedstawimy czlonkom naszego klubu.
.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i ZYCZE ZDROWYCH, WESOLYCH SWIAT BOZEGO NARODZENIA ORAZ SZCZESLIWEGO NOWEGO- 2011- ROKU. BADZCIE ZDROWI.

LK
Witam zeglarzy przed Swietami. Przy okazji skladam sereczne zyczenia Wasolych Swiat Bozego Narodzenia wszystkim czlonkom i sympatykom naszego Klubu i stopy wody pod kilem w 2011 roku.
Co do propozycji Wlada Murnikowa: Jezeli sa osoby w Klubie chetne aby zaangazowac SWOJ prywatny czas i pieniadze to tylko moge zachecac ich do wlaczenia sie do projektu. Z Klubu pieniadze juz poszly poprzednio i jestem zdecydowanie przeciw aby znowu wrzucac pieniadze w ta "studnie bez dna"
Nasze equity w Fazisi jest iluzoryczne i zdajemy sobie chyba sprawe, ze jest bez pokrycia i wartosci. Watpie czy jest w klubie ktokolwiek, kto wierzy w te frazesy.
Co do swietlanych mozliwosci zarobienia duzych pieniedzy: uwazam, ze jest to sales propaganda, do tej pory Fazisi wymagala pieniedzy a nie przynosila i nie zanosi sie, aby nispodziewanie sprawy przybraly obrot przedstawiany przez Murnikowa.
Mozliwosci charterow juz chyba poprzednio rowniez, moge sie mylic, byly swietlanie przedstawiane i wszystko zostalo w fazie projektow bez efektow. Zbyt ciezko pieniadze klubowe sa gromadzone aby wyrzucac je przez okno tylko z racji naszej przynaleznosci do PYANA.
Zarzadowi podejmujacemu decyzje zycze duzo rozumu i zdrowego rozsadku w podejmowaniu decyzji.
Pozdrawiam
Andrzej Siemiginowski

Ja juz dwa razy  plynalem na Fazisi (Atlantyk 2006, Hailfax -Toronto)
Sa swiatkowie, gdy mowilem ze wiecej moja noga na tej lodce nie stanie.

Ale to jest jedyna lodka jaka mozemy miec dostepna,czy nam sie to podoba czy nie.
Obie podroze wspominam bardzo, bardzo milo, mimo calej plejady klopotow o ktorych cos niecos wiem.
Uwazam, tez ze jest przynajmniej jeden (wg. mnie bardzo znaczny !) pozytek dla klubu, z tego plywania.
Poznalismy sie blizej.
Tak jak mozna poznac sie tylko na morzu, na nocnej wachcie, a nie na zebraniach klubowych.
Takze wielu czlonkow ( wliczajac mnie! ) stalo sie lepszymi zeglazami.

Rozumiem ( i znam od lat) zastrzezenia niektorych czlonkow.
Ale glos jak zwykle. nalezy do wiekszosci.
Nigdy nie uwazalem za "wyrzucone w bloto" ani klubowe, ani moje przywatne pieniadze
na "Fazisi"

Zarzad musi sie jak najszybciej zorientowac jakie jest stanowisko wiekszosci, aby wiedziec czy moze dalej cos robic, rozmawiac z innymi klubami, czy macie (Zarzad) mandat klubu na te dzialania.
To trzeba zrobic stosunkowo szybko, bo od tego zalezy co dalej.
(Prywatnie kazdy czlonek moze robic i wydawac na co chce ).

Pozdrowiena ze slonecznej Arizony,

Janusz Mirowski


 

Witam Was Zeglarze!!


Wielkie dzieki za Wasze uwagi dla Leszka, Andrzeja, Janusza i Wojtka. Sam temat jest bardzo ciekawy, choc dla niektorych nieco drazliwy.
Takie jednak sa realia i my jako "Klubowi Medrcy" mamy cos z tym fantem zrobic. Dobrze jednak abysmy rozwazyli wszystkie za i przeciw zanim podejmiemy decyzje.

Tak jak napisalem wczesniej - najbardziej zainteresowana osoba teraz jest Komandor Janusz Kedzierski oraz klub z Nowego Jorku. My ewentualnie mozemy pomoc albo nie. Z KONTA KLUBOWEGO NIKT NIE MA ZAMIARU BRAC NA TO PIENIEDZY, BO ICH ZA DUZO NIE MAMY. Gdyby jednak "Fazisi" pojawila sie w Toronto na tydzien i byla mozliwosc plyniecia dla naszych zeglarzy na dowolnym odcinku - to na pewno jakas mala kwota bylaby potrzebna. JEDNAK TAK JAK W ROKU 2009 REJS POWINIEN BYC SFINANSOWANY PRZEZ SAMYCH UCZESTNIKOW TEJ WYPRAWY!!!

Bardzo prosze o komentarze pozostalych "Medrcow" tak bysmy wiedzieli jakie kazdy z nas ma zdanie na ten temat.
Co do dyskusji nad przyszloscia PYANA, Fazisi oraz Izydora Ryzaka - to wrocimy do tego w Nowym Roku.

Alex

Czesc Janusz.
Wesolych Swiat dla ciebie i dla Gabrysi.
Ciag dalszy dyskusji n/t Fazisi: Mam nadzieje, ze odebrales, ze moje slowa "studnia bez dna" dotyczyly pieniedzy klubowych, wrazenia, przezycia i pieniadze ludzi, ktorzy plyneli, zle by bylo gdyby mieli negatywne wrazenia- ale to sa sprawy indywidualne, ile ktos swoich pieniedzy wrzuci w ta wyprawe- to prywatna sprawa. Uwazam, ze pieniadze klubowe, powtarzam, nie powinny byc w ta impreze mieszane.
Przeniesienie dyskusji na inna strone- bardzo dobra idea.
Pozdrawiam Wszystkich, Wesolych Swiat
Andrzej Siemiginowski
Ahoj, tutaj Stary Zrzeda.
Janusz, zanim zreperujesz strone i jej forum:
Dla tych, ktorzy nie dostali moich najlepszych zyczen, przyjmijcie je teraz. Plyna z serca. Uwierzcie!
Dalej propozycja re. Fazisi i finanse.
Zeby nasi plywali, Fazisi, czy Cutty Sark, czy wlasne jachty, to zbozny cel naszego (kazdego) Jacht Klubu. Za plywania sie placi, zeby tam niewiem co.
You play, you pay. Trzeba sponsorow! Dalej niech Klub dolozy (to do przeglosowania na Walnym Zebraniu, czy i ile) $1.00 na kazde $3.00 zebrane przez uczestnikow rejsu i od sponsorow. To jest generalna idea. Szczegoly trzebaby dopracowac i przeglosowac.
Moja slowo. Rzeklem.
Z wyrazami szacunku. JKZW. Jerzy Tobolewski.
Witam serdecznie moich Kolegow Zeglarzy,
Z okazji Swiat Bozego Narodzenia chcialbym Wam zlozyc najserdeczniejsze Zyczenia, oraz Szczesliwego Nowego Roku, 2011, aby w tym roku spelnily sie Wasze marzenia zarowno zeglarskie, jak I osobiste.
Co do projektu FAZISI, to w pewni zgadzam sie z opinia Wojtka, Andrzeja, Janusza I Leszka, natomiast moj komentarz jest nastepujacy.:
1. Ja nigdy nie wiedzialem I nadal nie wiem na jakich zasadach FAZISI zostala przekazana jako darowizna do Polskiego Zwiazku Zeglarskiego Polnocnej Ameryki. Czy jest jakis document na ten temat, ktory okeslalby prawa I obowiazki kazdego klubu (mysle, ze sa one jednakowe). Jezeli ktos posiada taki document, to bardzo prosze o przeslanie mnie do przeczytania. Znajac zasady, na jakich jestesmy wspolnymi “wlascicielami” tej lodki, znacznie latwiej byloby nam podejmowac wszelkie decyzje I wymagac prawidlowego postepowania od innych. Natomiast, jezeli istnieje tylko porozumienie ustne, to powinnismy zadecydowac czy dalej kontynuawac “zabawe” I wowczas przygotowac odpowiednie porozumienie, czy tez odstapic od wygurowanych ambicji I frustracji I skupic sie na bardziej realnej I pozytecznej dzialalnosci.
Kazdy Klubjako wspolwlasciciel Fazisi powinien miec na biezaco kopie dokumentow dotyczacych jachtu, wlaczajac jego dzialalnosc operacyjna, status prawny i jego finanse. Jak mozna zauwazyc szereg decyzji jest podejmowanych jednoosobowo przez Izydora, tak jak napisal Leszek.
2. Sam cel projektu I marzenia Murnikowa moga byc nawet ciekawe, I wyraznie wskazuja na to,ze chce zarobuic pieniadze I zdobyc slawe na tym projekcie, a przy okazji reklame dla PIANY, gdzie nasz Klub Bialy Zagiel nadal bedzie bez rozglosu. Natomiast realizacja projektu jest daleko odbiegajaca od realnosci pod wzgledami czasowymi, organizacyinymi I finansowymi. Murnikov, jak wiemy jest zaangazowany powaznie w zeglarstwo, w ktorym mial osiagniecia. Fazisi jest jego marzeniem.
3. Klub nasz nie powinien inwestowac w ten project ani grosza, poniewasz nie mamy na to pieniedzy I powinnismy sie skoncentrowac na “przyszlosci” Klubu na rynku lokalnym , (mniej na miedzynarodowych)I sprawach budujacych nasz Klub. Np nawet przeznaczenie troche pieniedzy na kupno I czarterowanie malej lodki dla czlonkow, ktorzy nie maja lodek, a chcieliby praktykowac I cieszyc sie, ze maja okazje milo spedzenia czasu, jak rowniez wykorzystania jej dla celow szkoleniowych. Pomyslec na jakich zasadach moglaby ona byc uzywana, Zastanowic sie jak ona moglaby byc utrzymana, aby pieniadze wplywaly do Klubu.
Pozwole sobie zauwazuc, ze w tym roku mielsmy kurs z licencjami na zeglarza I sternika jachtowego I nie bylo lodki na praktyki. Prywatni wlasciciele je udostepniali, aby kursanci mogli praktykowac. Inny przyklad - wszelkiego rodzaju zabawy i bale sa organizowane spolecznie przez czlonkow Klubu, a Panie robia jedzenie, aby zaoszczedzic pienidze I zarobic na Klub. Czy w takiej sytuacji jest nas stac na donacje dla FAZISI??????????????? , gdzie korzysci z niej sa male,natomiast jest duzo polityki I frustracji. !!!!!!!!!Bardzo watpie.
Ja sam lubie Fazisi, plywalem na niej dwukrotnie, mialem bardzo dobry czas, mimo ogromnych klopotow, jakie byly w trakcie rejsow. Ale one sa na kazdej lodce. Tego typu rejsy lacza ludzi.
Jednak jak z faktow wynika maje zdanie w sprawie «wkladania» pieniedzy w ten projekt jest na NIE, ani z budzetu, ani z innych pozyczek klubowych.
Natomiast jesli ktos z czlonkow Klubu jest zainteresowany prywatnie sponsorowaniem projektu, to moze sie w to wlaczyc I jest to nawet wskazane politycznie I dla dobra ogolu, co podkresli dzialalnosc klubowa.
Chcialbym dodac, ze aby plywac trzeba bardzo duzo placic.Jest to cena tego hobby. Wiadomo, ze jest to «studnia bez dna». Dlatego osoby,zainteresowane plywaniem powinny wlaczyc sie w sponsorowanie remontu jachtu.Wszystkich goraco zachecam!!
4. Natomiast alternatywnym rozwiazaniem jest zakceptowanie projektu Murnikova, na nastepujacych zasadach i warunkach:
4.1 Szczegolowa strategia projektu , plan w podziale na fazy, czas, typ prac , szczegolowy harmonogram, budzet powinien byc opracowana przez Murnikova i przeslany do wszystkich klubow do zatwierdzenia (jako wlascicieli lodki). Bez zatwierdzenia zadnych dzialan nie powinien zaczynac. Wiadomo, ze lodka jest do remontu i prace beda znacznie wieksze niz planowane przez Murnikova, tymbardziej ze ma byc czarterowana I ma brac udzial w rejsach.
Po zatwierdzeniu tego projektu, szczegolowa umowa powinna byc spisana z Murnikovem, okeslajaca jego zakres dzialania I ekwiwalent za jego prace.
4.2 Wynagrodzenie za calosc projektu powinno byc nie za godziny, a % od pieniedzy danych przez sponsorow. Sponsorow powinien zalatwic przd zaczeciem czego kolwiek I te pieniadze powinny pojsc na remont lodki oraz % od tych pieniedzy moglyby pojsc na jego wynagrodzenie jako koordynatora projektu. Nawet jesli ten % bedzie wyzszy niz ogolnie przyjety.. Stale wynagrodzenie za godzine jest nieakceptowalne. Zalatwienie sponsorow nie jest takie latwe i najwpierw trzeba to zrobic, aby wiedziec na czym sie stoi.
Praktycznie w jego projekcie PYANA pokrywa remont, gdyz dalsze finansowanie jest z czarterow, ktore beda jak lodka bedzie zrobiona i nie wiadomo czy takie beda oraz i sponsorstwa, ktore jest niewiadoma. Od zalatwienia czarterow tez bedzie bral %. Mozna ten % zwiekszyc, aby pokryc jego koszty koordynowania projektu. Przy przewidywaniach dochodu $500,000 ze sponsorstwa i czaterowania, 10-15% lub do negocjacji, powinno byc znacznym dochodem I pokryc koszty prac pana Murnikova.
4.3 Moim zdaniem czas potrzebny na wyremontowanie takiej lodki jest nierealny. Duzym firmom tego typu plany I prace zajmuja okolo 2 lat ,w szczegolnosci jezeli chodzi o sponsorstwo.
4.4 Pod zadnym wzgledem nie moze byc 4 osoby w projekcie Fazisi .
Ten project musi byc pod kontrola I decyzjami Zarzadu poszczegolnych klubow, albo specjalnej komisji powolanej w kazdym klubie do analizowania projektu I podejmowania wspolnych decyzji.
Drodzy,
Przepraszam, ze rozpisalem sie bardzo, ale konkluzja mojego elaboratu jest -bierzmy przyklad z innych, myslmy o swoich planach, mam na mysli naszego Klubu interesach. Niech Murnikov udowodni, ze mozna zrobic na Fazisi pieniaadze On I “Piana” beda miec slawe
, my zas eventualnie jak zwykle odplatne mozliwosci plywania bez oprozniania konta klubowego.
Z zeglarskim pozdrowieniem
Waldemar
Ps.Janusz na Twoje rece dla calej rodziny mimo ze jestescie w cieplym klimacie Wesolych Swiat i Zdrowego Nowego Roku 2011 ale bez sniegu z calego serca zyczy
Krystyna i Waldek Matuszewski
aaaaaaaaaaaaiii